informacje
2013-12-18
Budżet na 2014 rok

Prawdziwą miarą każdego projektu jest możliwość jego pełnej realizacji. Stwierdzenie te dotyczy również projektu budżetu Miasta Rybnika na 2014 rok. Prezydent zaproponował budżet na poziomie prawie 733 mln zł po stronie wydatkowej, dochodowej zaś na poziomie 635 mln zł. Deficyt zatem to 97 mln zł. Realnym czynnikiem decydującym o możliwościach finansowych miasta jest wysokość nadwyżki operacyjnej. Tutaj niestety żadnych rewelacji nie ma - to zaledwie 29 mln zł, sam twórca budżetu wspomina o wysokości optymalnej, tj. ok. 70 milionach, ale do tej kwoty nam daleko. Jest to bardzo ważne, ponieważ budżet dotyczy pierwszego roku nowej perspektywy finansowej Unii Europejskiej (2014 - 2020). Rząd RP wynegocjował kwoty, które są wyższe od perspektywy wcześniejszej, co więcej nowy sposób podziału pieniędzy pozwolił na skierowania funduszy nie na ścianę wschodnią, ale właśnie na obszary dobrze zurbanizowane (w tym m. in. Śląsk).

Większość wydatków budżetowych, to wydatki na bieżącą działalność samorządu - przodują tu kwoty na finansowanie działań oświatowych (z inwestycji trzeba zauważyć budowę hali sportowej przy Gimnazjum nr 2 i przedszkola w Popielowie) oraz zadania związane z remontem  i utrzymaniem dróg. Znaczące sumy to wydatki na dopłaty do Zakładu Gospodarki Komunalnej i finansowanie zadań związanych z transportem zbiorowym. Ale oczywiście te zawsze pozostają w cieniu tego co dla prezydenta najistotniejsze - wydatków inwestycyjnych. Trudno nie popierać inwestycji, świadczą o żywotności samorządu. Dobrze gdy generują one miejsca pracy i przyczyniają się do lepszego komfortu życia mieszkańców. Prezydent od dłuższego czasu proponuje generalnie to samo, część zadań było głównymi hasłami kampanii wyborczej w roku 2010. Pokusimy się o wymienienie: przebudowy kąpieliska „RUDA”, czy generalnego remontu ciągu pieszego przy ulicach Sobieskiego - Powstańców Śląskich. Od dłuższego czasu w kolejnych budżetach  znajdują się np. ulice: Podmiejska, Rudzka, Prosta, Tkoczów, Pod Lasem. Niektóre z nich miały to szczęście, że prace już tam zostały rozpoczęte, inne niestety były planowane na wyrost, bez potwierdzenia w rzeczywistości. Być może w roku 2014 wszystkie remonty znajdą szczęśliwy finał i będzie się można zająć ulicami, które były zgłaszane przez Rady Dzielnic i mieszkańców do pilnego remontu, a nie udało się ich wpisać do budżetu na 2014 rok. Niezmienną sprawą pozostaje nadzór nad prowadzonymi inwestycjami, odbieramy sygnały od mieszkańców, że dość często pozostawia on wiele do życzenia.

Zwraca uwagę wysoka rezerwa celowa na wydatki inwestycyjne w wysokości 10,5 mln zł. Ufamy, że nie ma to związku z tym, że rok 2014 jest rokiem wyborczym!

Bardzo duże sumy przeznaczamy na system monitoringu i instalację systemu identyfikacji kibica na stadionie miejskim (łącznie 1,3 mln). Liczymy, że przełoży się to na poczucie bezpieczeństwa mieszkańców, wzrost zainteresowania imprezami sportowymi na tym obiekcie oraz podniesie kulturę kibicowania. Promocja miasta pochłonie blisko 1,5 mln złotych. Jej zakres i jakość na pewno mają wpływ na zainteresowanie naszym miastem ewentualnych inwestorów - te może przełoży się na nowe miejsca pracy w Rybniku. Na razie większych efektów w tym zakresie niestety nie widać.

Dobrze, że w końcu pojawiły się środki na wypłatę odszkodowań (20 mln zł) w związku z planowaną budową drogi Pszczyna - Racibórz. W trakcie kampanii wyborczej w 2010 roku był to sztandarowy projekt pokazany w formie wizualizacji. Jednak wszyscy wiemy, że bez współfinansowania tego projektu przez środki zewnętrzne, nie ruszymy z miejsca. Stu procentowej pewności ich otrzymania na dzień dzisiejszy Miasto Rybnik nie ma. Wykupy należy zacząć i zadbać o wkład własny.

Wydaje się, że czasem brakuje konsekwencji w realizowaniu założonych planów. Widzieliśmy cztery lata temu efektowny projekt lotniska w Gotartowicach. Dzisiaj pozostaje on w sferze pragnień. „Jechaliśmy” także szeroką na dwa pasy w każdym kierunku drogą Pszczyna - Racibórz. Dzisiaj głośno mówi się o ograniczaniu tych założeń. Rybniczanie już wiedzą, że tzw. wizualizacje nie mają nic wspólnego z ostateczną realizacją.

Dlatego stoimy na stanowisku by wszelkie potrzebne miastu inwestycje optymalizować i urealniać ich wykonanie. To uczciwsze wobec społeczności lokalnej.

W budżecie nie zarezerwowano środków na budowę nowoczesnych sal dla rybnickich szkół średnich, które stanowią wizytówkę miasta w naszym regionie. Bardzo niepokoją ostatnie rankingi, w których miasto wypada coraz gorzej. Ranking „Wspólnoty” nie pozostawia złudzeń. Rybnik co roku, poczynając od początku obecnej kadencji, tj. 2010 roku, ląduje na coraz dalszych pozycjach w rankingu tego niezależnego pisma dla samorządowców. Obecnie 20 pozycja, to olbrzymi spadek w porównaniu do roku 2011, bo aż o 8 miejsc (z miejsca 12 na 20).

W trakcie prac nad budżetem w poszczególnych komisjach radni PO ustosunkowywali się do całego szeregu innych zapisów projektu budżetu.

W podsumowaniu wypada nawiązać do pierwszego zdania naszego stanowiska: „prawdziwą miarą każdego projektu jest możliwość jego pełnej realizacji”. Dlatego pomimo wyżej wyrażonych wątpliwości poprzemy uchwałę budżetową na 2014 r. Czas pokaże czy umiejętnie planowano i rzetelnie go realizowano oraz czy miara nie została przebrana.

 

W imieniu Klubu Radnych PO w Rybniku

Piotr Kuczera